Gdy wśród recenzji dostaje także w jednym czasie dwie gry, reprezentujące ów sam gatunek, ciężko nie wdać także do zrecenzowaniu pierwszej z nich w porównania, wypływające na jego powierzchnię przy okazji opisywania drugiej . Coś takiego spotkało ostatnio właśnie piszącego ów artykuł, kiedy to na jego jego biurku pojawiło się świetne, absolutnie genialne i niesamowicie bliskie ideałowi Pure również, będące tematem niniejszego tekstu, Off Road, czyli kolejna odsłona cyklu Ford Racing blackjack. Nie wdając się w niepotrzebne dywagacje na jego temat tego, dlaczego omawiany po tej stronie niskobudżetowy projekt studia Empire Interactive w najmniejszym nawet calu nie zbliża się wśród jakościowego poziomu produkcji autorstwa Black Rock, wypada powiedzieć tylko jedno – potrzeba prawdziwego ewenementu, aby rozrywka stworzona z tak bardzo nikłym wkładem finansowym (a warto po tej stronie podkreślić, iż zakup licencji na jego dwie marki – Land Rovera również Forda, to prawdopodobnie nic ponad niezły chwyt reklamowy, albowiem jeszcze w trakcie procesu twórczego, pierwszy z nich pozostawał wciąż własnością drugiego, odkupioną wcześniej od BMW), okazała się spektakularnym osiągnięciem zakłady bukamacherskie. Cóż – ewenementu nie doświadczyliśmy.
marzec 5th, 2010